Drzwi loftowe – prawdziwie loftowe #1.14 - Podcast Drzwi-Cal
PRAWDZIWE DRZWI
Powrót do listy wpisów

#1.14 Drzwi loftowe – prawdziwie loftowe

16 listopada 2020
Udostępnij wpis

Podsumowanie: czy drzwi loftowe muszą być metalowe? Nie. Mogą być naturalnie piękne.

Jeszcze 30 lat temu w pofabrycznych halach spali głównie bezdomni, ludzie z problemami alkoholowymi i dzicy lokatorzy z kryminalną przeszłością, ale z czasem pojawiły się tam młodzieżowe subkultury, zadomowili się skłotersi, industrialne wnętrza ozdobili kolorowym grafitti i wypełnili je awangardową dekoracją. To było miejsce ich pracy, życia, kontestacji, twórczości i rozrywki. Dowiedz się więcej o loftach!

Do industrialnych wnętrz pasują drzwi loftowe. Drewniane drzwi loftowe.

❗️ Przed rozpoczęciem słuchania pamiętaj ❗️

👍 SUBSKRYBUJ kanał >> YouTube <<  👍

Odkryj nas na >> Spotify <<  >> Google Podcasts <<  >> Apple Podcasts <<

 

Z czternastego odcinka podcastu dowiesz się:

Kto miał w zwyczaju sypiać w loftach?

Co spowodowało, że wybuchł boom na lofty?

Czym różnią się hard lofty od soft loftów?

Co charakteryzuje nową kolekcję drzwi loftowych CAL?

Szpros – skąd pochodzi nazwa?

Jakie są sposoby otwierania drzwi loftowych?

Czym charakteryzuje się zamek magnetyczny?

 

 

Marka CAL prawdziwe drzwi zaprasza na kolejne odcinki. Czekając na nie zajrzyj na >> blog <<

Razem z CAL zaprasza Krzysztof Szubzda

#PodcastBudujący #PrawdziweDrzwi #DrzwiCAL #BudowaDomu #DrzwiWewnętrzne #BudujemyCALpoCALu #DrzwiLoftowe

 

Transkrypcja podcastu: 

 

Jeszcze 30 lat temu w pofabrycznych halach spali głównie bezdomni, ludzie z problemami alkoholowymi i dzicy lokatorzy z kryminalną przeszłością, ale z czasem pojawiły się tam młodzieżowe subkultury, zadomowili się skłotersi, industrialne wnętrza ozdobili kolorowym grafitti i wypełnili awangardową dekoracją. To było miejsce ich pracy, życia, kontestacji, twórczości i rozrywki.

Z roku na rok surowy minimalizm wymarłych hal zaczął przyciągać offfowych artystów. Walczący o uznanie twórcy, którzy potrzebowali artystycznego wrzenia dużego miasta, ale nie koniecznie mieli środki, by się w nim utrzymać, właśnie w opuszczonych browarach, albo w pustych stoczniowych dokach znajdowali swoją przystań i kreatywną atmosferę.  Ale z czasem, ciekawie zaaranżowane studia na fabrycznych antresolach zaczęły pojawiać się w hollywoodzkich produkcjach, w lajfstajlowych programach, w reklamach i tak wybuchł bum na lofty. Ściany z surowej cegły, bezwstydnie biegnące po nich rury, wszechobecne kable, samotnie wiszące żarówki, wysokie sufity, duże okna bez firan i zasłon, aura hali produkcyjnej, stal, beton i minimalizm stały się wyznacznikiem największej rewolucji w architekturze mieszkaniowej ostatnich lat. Oprócz hardloftów czyli mieszkań usytuowanych w autentycznych zabudowaniach przemysłowych, pojawiły się softlofty czyli przestrzenie, które nie miały fabrycznej lub magazynowej przeszłości, ale śmiało do niej nawiązywały. Dziś coraz więcej z nas chce mieszkać w takim miejscu. Wykańczając je warto pamiętać, że każdy detal powinien współgrać z twardymi regułami świata loftów. Dominujące kolory to zawsze głęboka czerń, biel lub jeszcze lepiej betonowa szarość no i czerwień cegły. Ja najbardziej lubię czerń. Triadę dominujących materiałów wykończeniowych wyznacza: drewno, szkło i metal. I warto się tego trzymać wybierając meble, okna i drzwi. A skoro od drzwiach, to właśnie w loftowej konwencji utrzymana jest kolekcja drzwi loftowych o nazwie… Loft oczywiście.

Drewniane drzwi loftowe

Do wyboru mamy sześć niebanalnych modeli drzwi loftowych o konstrukcji ramowej. O tym, że są wykonane są z prawdziwego drewna, przypominam tylko dla formalności, bo 100 procent drewna w drzwiach to główna zasada misja i filozofia firmy CAL.

Czym się różnią zwykłe drzwi wewnętrzne do drzwi loftowych? Przede wszystkim dużymi przeszkleniami i geometrycznie, dwustronnie rozmieszczonymi, drewnianymi szprosami. Szpros z niemieckiego „die Sprosse” to taka listwa dzieląca szklaną powierzchnię na mniejsze części. Jeśli ktoś nie lubi niemieckich nazw, może na szpros mówić po polsku szczeblina.

A skoro szkło odgrywa w lofcie aż tak ważną rolę, warto się zastanowić, czy chcemy być zupełnie otwarci i wstawić w drzwiach przeźroczyste szyby, czy zafundować sobie nieco więcej intymności przy pomocy szyby mlecznej.

Jeśli chodzi o kolory drzwi, jak zwykle CAL daje nam do wyboru całą paletę RAL i NCS. Ja bym wybrał oczywiście X-mat 9005, bo to jedyny czarny kolor dostępny w palecie CAL, do tego idealnie matowy i perfekcyjnie pasujący do drzwi w loftowym stylu. Ale już widzę miny tych wszystkich, którzy mają czarne matowe meble i dwójkę małych dzieci. Tak wiem, dzieci potrafią swoimi paluszkami – i nie tylko – momentalnie każdy mat zapaćkać (połysk zresztą też). Problem ten jest producentom znany i już  rozwiązany. Matowe drzwi CALa są smugo-, tłuszczo- i dziecio-odporne, więc możecie się cieszyć głęboką czernią bez wiecznego przecierania.

No dobrze, kolor i kwestię smug mamy już za sobą, warto przemyśleć, jak chcemy otwierać drzwi w naszym lofcie. Poza opcją tradycyjną, mamy do wyboru ościeżnicę ukrytą lub zupełnie niewidoczną. Warto pamiętać, że ościeżnica wcale nie musi być aluminiowa. Te drewniano-aluminiowe są bardziej naturalne, tak samo funkcjonalne, a przy tym, moim zdaniem, o wiele ładniejsze.

Przesuwne drzwi loftowe

A możesz wolisz przesuwać drzwi w swoim lofcie, zamiast je otwierać? Jeśli tak, to czeka na ciebie zupełnie wyjątkowy naścienny system przesuwny drzwi loftowych Loft, którego funkcja praktyczna świetnie współgra z funkcją dekoracyjną.

No i na koniec bardzo ważna rzecz, czyli trwałość i niezawodność. Skoro lofty nawiązują do rozwiązań industrialnych, warto by jakość drzwi też była, że się tak wyrażę, przemysłowa, a nie tylko domowa. I to jest kolejny powód, by zrezygnować z płyt drewnopochodnych czy najpopularniejszej w drzwiach loftowych stali i postawić na solidność prawdziwego dębu. Do długowieczności drzwi z kolekcji Loft przyczynia się też na pewno wyposażenie od najlepszych dostawców na rynku. Wszystkie modele mają w standardzie zamek magnetyczny, który zapewnia ciche i bezawaryjne działanie. A jeśli ktoś ma ochotę na więcej luksusu, to polecam drzwi z ultranowoczesnym zamkiem Magnetic – to taki system pozbawiony elementów mechanicznych (łącznie z klamką), który działa wyłącznie na magnesach, a więc jest jeszcze ciszej, bardziej komfortowo, płynnie i nowocześnie. A zamiast klamki macie stylowy, minimalistyczny uchwyt, dostępnym w każdym kolorze. Ale ja oczywiście polecam czarny.

 

 

 

PODOBAŁA CI SIĘ AUDYCJA?

Zapisz się na newsletter, a zawsze wyślę Ci e-mail, gdy ukaże się kolejny odcinek Podcastu Budującego.

Sylwia Ciszewska Szefowa CAL
Klauzula informacyjna
Z newsletteru będziesz mógł w każdej chwili zrezygnować. Administratorem Twoich danych osobowych będzie Z.S.B. CAL Z. Cywiński i wspólnicy Sp. J., ul. Piaskowa 5, 16-400 Suwałki (ado@drzwi-cal.pl). Twoje dane będą mogły zostać przekazane podmiotom pomagającym Nam w działaniach związanych z marketingiem Naszych produktów oraz innym podmiotom uprawnionym na podstawie obowiązującego prawa. Więcej informacji o newsletterze i przetwarzanych w ramach niego danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Dodaj komentarz

Pliki cookies na stronie są używane przez Z.S.B. CAL Z. Cywiński i wspólnicy Sp. J. i partnerów zewnętrznych, w celach: prawidłowego wyświetlania treści, korzystania z narzędzi analitycznych, marketingowych i wtyczek społecznościowych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności. Możesz zmienić lub wyłączyć stosowanie cookies w przeglądarce. Wyświetlając stronę bez zmiany ustawień przeglądarki akceptujesz stosowanie plików cookies. Rozumiem