1.23 Pogodna Suwalszczyzna - Sprawdź drzwi z tej krainy!
PRAWDZIWE DRZWI
Powrót do listy wpisów

1.23 Pogodna Suwalszczyzna

4 maja 2021
Udostępnij wpis

Kisajno - południowy basen jeziora Mamry zwanego czasem mazurskim morzem. To ulubione miejsce nie tylko kormoranów, szczupaków i okoni, ale też tysięcy żeglarzy, którzy właśnie tu rozpoczynają swój szlak z Giżycka do Sztynortu albo dalej do Węgorzewa. To właśnie na tafli tego jeziora rozegrała się debiutancka psychodrama Romana Polańskiego „Nóż w wodzie”, antyczne sceny z„Faraona” Jerzego Kawalerowicza. I to właśnie to jezioro dało nazwę drzwiom „Kisajno”, które nie zagrały jeszcze u Polańskiego, ale prostokątne żłobienia i wyjątkowe symetrie z minimalistyczną dekoracją w postaci efektownych przeszkleń nadają im naprawdę… filmową klasę.

❗️ Przed rozpoczęciem słuchania pamiętaj ❗️

👍 SUBSKRYBUJ kanał >> YouTube <<  👍

 

Drewniane drzwi zewnętrzne znajdziesz >> tutaj << 

 

Odkryj nas na >> Spotify <<

Odkryj nas na >> Google Podcasts <<

Odkryj nas na >> Apple Podcasts <<

 

Z 23 odcinka podcastu dowiesz się:

Który basen jeziora Mamry zwany jest mazurskim morzem?

Gdzie rozegrały się sceny Faraona?

Gdzie leży jezioro Niegocin?

Gdzie leży jezioro Hańcza?

Gdzie leży jezioro Boksze?

Gdzie leży jezioro Necko?

Dlaczego drzwi z CAL noszą nazwę suwalskich jezior?

Z czym kojarzyć się może Pogodna Suwalszczyzna?

 

 

Marka CAL prawdziwe drzwi zaprasza na kolejne odcinki. Czekając na nie możesz zajrzeć na >> blog <<

Razem z CAL zaprasza Krzysztof Szubzda

#PodcastBudujący #PrawdziweDrzwi #DrzwiCAL #BudowaDomu #DrzwiZewnętrzne #BudujemyCALpoCALu #DrzwiDrewniane #DrewanianeDrzwiZewnętrzne #DrewanianeDrzwiWewnętrzne #DrzwiMazurskichJezior #DrzwizSuwałk #Suwalszczyzna #PogodneSuwałki

 

Transkrypcja – Pogodna Suwalszczyzna

Kisajno – południowy basen jeziora Mamry zwanego czasem mazurskim morzem. To ulubione miejsce nie tylko kormoranów, szczupaków i okoni, ale też tysięcy żeglarzy, którzy właśnie tu rozpoczynają swój szlak z Giżycka do Sztynortu albo dalej do Węgorzewa. To właśnie na tafli tego jeziora rozegrała się debiutancka psychodrama Romana Polańskiego „Nóż w wodzie”, antyczne sceny z„Faraona” Jerzego Kawalerowicza. I to właśnie to jezioro dało nazwę drzwiom „Kisajno”, które nie zagrały jeszcze u Polańskiego, ale prostokątne żłobienia i wyjątkowe symetrie z minimalistyczną dekoracją w postaci efektownych przeszkleń nadają im naprawdę… filmową klasę.

Drzwi Kisajno powstają w suwalskim CAL-u niespełna sto kilometrów od jeziora Kisajno.

A jeszcze bliżej Suwałk leży Niegocin – trzeci pod względem wielkości akwen Wielkich Jezior Mazurskich. Tu oprócz szczupaków i okoni, można trafić na węgorza, a nawet na taaakiego sandacza. Wody Niegocina cieszą się ogromną popularnością nie tylko w sezonie letnim, kiedy roi się tu od żaglówek, ale i w zimowym, kiedy na zamarznięta tafla zapełnia się bojerami. Produkowane w CAL-u drzwi Niegocin też cieszą się wielosezonową popularnością, a ich dębowa tafla, zmącona prostokątną falą żłobień to znak rozpoznawczy tego klasycznego skrzydła.

30 km od fabryki CAL-a leży Necko. To właśnie nad tym augustowskim jeziorem Janusz Laskowski ma nadzieję spotkać kiedyś jeszcze Beatę z Albatrosa. Biorąc pod uwagę ogromną urodę plaż wokół Neckajest to bardzo prawdopodobne. A biorąc pod uwagę urodę wakacyjnych znajomości po kolejnym spotkaniu znów pozostać może smutek, żal.  W końcu nazwa Necka pochodzi od jaćwieskiego słowa „porzucać” albo „rzucić”. Ale ja proponuję rzucić… okiem… na drzwiową propozycję od CAL-a o nazwie Necko. Jakość, styl i stuprocentowy dąb w skrzydle przywołują same najlepsze skojarzenia z Augustowem i Suwalszczyzną.

No i wreszcie Hańcza. To jezioro leży tuż-tuż obok CAL-a. Któż o nim nie słyszał? Najgłębsze w Polsce. Malownicze zatoczki, świerkowe bory, a na niebie setki bocianów i tysiące żurowi. Wymarzone miejsce dla tych, którzy uwielbiają zanurzyć duszę w głuszy i ciszy. A dla tych, którzy uwielbiają zanurzyć wzrok w spokojnych rytmach wzorniczych, CAL-a poleca skrzydło o nazwie Hańcza.

Nieopodal Hańczy w cieniu Cisowej Góry ukryła się jeszcze toń Jaczna, która w zależności od pory roku mieni się turkusowymi, szmaragdowymi, a nawet malachitowymi odcieniami. Zupełnie jak najnowsza propozycja drzwi wewnętrznych CALa, o nazwie Jaczno oczywiście, które, w zależności od potrzeb klienta, mogą być wykończone wyjątkowym satynowym malowaniem kryjącym (choćby malachitowym), albo sękatą zabezpieczoną olejo-woskami okleiną, albo ponadczasową bielą.

Pogodna Suwalszczyzna

I na koniec jeszcze super porada dla wędkarzy. Nie wszyscy z was zbłądzili pewnie w północno-wschodnie rubieże Wigierskiego Parku Narodowego, by w pięknym otoczeniu lasów odkryć prawdziwą perełkę Suwalszczyzny – pełne, wzdręg, linów i szczupaków jezioro Boksze. Polecam! A dla tych, którzy wolą łowić… okazje w nieprzebranych wodach oferty budowlanej, polecam inną perełkę – w pełni ekologiczne, oklejone dębiną, gładkie lub ozdobione finezyjnymi wgłębieniami skrzydło wewnętrzne o nazwie… Boksze rzecz jasna.

Ktoś mógłby zadać bardzo zasadne pytanie, dlaczego, właściwie, produkowane w sercu Suwalszczyzny drzwi noszą nazwy okolicznych jezior? Dlatego, że CAL to nieodrodny element suwalskiego krajobrazu. To firma, która chce być naturalną częścią tego wciąż nieskażonego nadmiernym przemysłem regionu, pełnego wspaniałych i gościnnych ludzi, dziewiczej przyrody i czystego powietrza

To prawda, że Suwalszczyźnie można też przypiąć łatkę „polskiego bieguna zimna”, „polskiego końca świata”, a nawet „regionu, który jest i zawsze był o jeden krok z tyłu”. Ale w dobie ocieplenia klimatycznego zimno staje się naszym nieoczekiwanym sprzymierzeńcem, w dobie pandemii – i nie tylko – zdrowy dystans (także do siebie) zaczyna mieć sporo atutów, a w czasach, gdy nikt już nie ma wątpliwości, że szalony rozwój przemysłowy poszedł o jeden krok za daleko, to właśnie ci, którzy są o jeden krok z tyłu, znaleźli się niespodziewanie w idealnym miejscu. Tym bardziej, że Suwałkom nie brakuje innowacyjności nie tylko ze względu na mistrzów swoich czasów jak pochodzący stąd Konopnicka czy Wajda, ale też obecne jak firma informatyczna, która stworzyła aplikacje dla Louboutina czy firma CAL, której innowacyjne rozwiązania stają się standardem w branży.

A zatem zapraszamy w to miejsce idealne – na Suwalszczyznę. O każdej porze roku. A jeśli chcielibyście mieć we własnym domu kawałek nieskażonej, suwalskiej natury – znajdziecie ją w Necku, Hańczy, Bokszach i Jacznie.

Drzwi do natury stoją przed Tobą otworem!

PODOBAŁA CI SIĘ AUDYCJA?

Zapisz się na newsletter, a zawsze wyślę Ci e-mail, gdy ukaże się kolejny odcinek Podcastu Budującego.

Sylwia Ciszewska Szefowa CAL
Klauzula informacyjna
Z newsletteru będziesz mógł w każdej chwili zrezygnować. Administratorem Twoich danych osobowych będzie Z.S.B. CAL Z. Cywiński i wspólnicy Sp. J., ul. Piaskowa 5, 16-400 Suwałki (ado@drzwi-cal.pl). Twoje dane będą mogły zostać przekazane podmiotom pomagającym Nam w działaniach związanych z marketingiem Naszych produktów oraz innym podmiotom uprawnionym na podstawie obowiązującego prawa. Więcej informacji o newsletterze i przetwarzanych w ramach niego danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Dodaj komentarz

Pliki cookies na stronie są używane przez Z.S.B. CAL Z. Cywiński i wspólnicy Sp. J. i partnerów zewnętrznych, w celach: prawidłowego wyświetlania treści, korzystania z narzędzi analitycznych, marketingowych i wtyczek społecznościowych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności. Możesz zmienić lub wyłączyć stosowanie cookies w przeglądarce. Wyświetlając stronę bez zmiany ustawień przeglądarki akceptujesz stosowanie plików cookies. Rozumiem